|
Intryguj±ca nazwa lokalu pochodzi z ksi±żki J. Haska "Przygody dobrego
Wojaka Szwejka" - wynalazł j± krakowski dziennikarz Leszek Mazan,
będ±cy ojcem chrzestnym "Złotej Pipy". Co ona wła¶ciwie oznacza -
najlepiej wiedz± barmani.
Sam lokal zapewne przypadłby do gustu
legendarnemu wojakowi. Jest czym¶ pomiędzy eleganck±, cich±
restauracj±, a gwarnym pubem: i do ¶miechu i do wzruszeń.
Przytulne
loże sprzyjaj± przełamywaniu wszelkich lodów, także przy pomocy butelki
wódki podawanej... w bryle lodu.
Rozrywkowa specjalno¶ć zakładu to
szachy oraz warcaby dla ludzi z mocn± głow±, jedyna w swoim rodzaju
okazja wypicia pionków przeciwnika.
Stoły w oka mgnieniu przykryje
obrus i zastawa, gdy tylko zechcemy dogodzić swemu podniebieniu, a jest
z czego wybierać: od zak±sek do piwa (np. biała kiełbasa z kapust±)
poprzez dania lunch'owe (jak brokuły zapiekane z serem i prażonymi
migdałami) do dań głównych z każdego rodzaju mięsa (np. polędwiczki
wieprzowe w sosie ¶mietankowym z kurkami).
Lokal organizuje wieczory na
życzenie Klienta, a także całe pobyty grup w Krakowie.
Bywa tu
¶mietanka, nie tylko na kawie. |